Geneza strony

Witaj nowy/stary czytelniku! Ten blog jest bardzo silnie inspirowany historią TC-96 i blogiem Patrycji.Chciałabym w tym miejscu obie autorki przeprosić Jednak na prośbę czytelników postanowiłam to kontynuować. Zapraszam do czytania!

czwartek, 17 czerwca 2021

Rozdział 7 Porozumienie

Li szybko poszedł za grotą do Eli. Lwiczka właśnie bardzo płakała i mówiła, że jest niepotrzebna.

- Wcale nie!- krzyczał Li- Gdyby nie Ty to wiesz ... doszło by do tragedi.

- Mówisz serio?- zapytało już weselsze dziecko

- Tak

    Nagle do nich przybiegła Sea i powiedziała:" Eli jesteś niesamowicie ważna. Mama, babcia, dziadek, prababcia i tata ciebie bardzo kochają tak jak ja. Nie płacz już"

    Najstarsza z rodzeństwa zaczęła się śmiać i lwiątka zaczęły się wesoło bawić. Po kilkunastu minutach przyszła Kiara i rozpoczęła:"Kochanie przepraszam Cię  za moje zachowanie. Nie powinnam cię obarczać poczuciem winy." 

- Mamo nic się nie stało odpowiedziała Eli

2 komentarze: