Wszystkie zwierzęta szły w kierunku Lwiej Skały, ponieważ narodziły się dzieci Kovu i Kiary. Szedł też w tym kierunku Kion i Rani. Po chwili wszyscy tam dotarli. Na początku z jaskini wyszła Sarabi i stanęła na końcu skały, potem za nią Nala oraz Simba. Na końcu wyszła Kiara i Kovu trzymając dwa lwiątka. Trzecie lwiątko niósł Rafiki.
Maluchów było troje. Jeden chłopczyk, dwie dziewczynki.
Jedna z dziewczynek była biała i miała niebieskie oczy. Była najmniejsza z rodzeństwa.
Druga z dziewczynek była złocisto-pomarańczowa i miała zielone oczy. Była największa.
Chłopczyk był koloru czekoladowego i miał brązowe oczy.
Kiara trzymała lwiątko czekoladowe, Kovu złocisto-pomarańczowe, a Rafiki białe. Następnie unieśli nad skałą lwiątka i każde stworzenie oddało hołd nowo narodzonym dzieciom. Po prezentacji lwiątek podszedł do nich Simba i zapytał: " Jak nazwiecie swoje dzieci"?
- Białą może nazwiemy Leach?- odparł Kovu
- Nie. To imię do niej nie pasuje. Nazwę ją Sea(czytaj:Si), ponieważ jak się narodziła padał wielki deszcz i mi się wydawała przez chwilę niebieska- odpowiedziała Kiara.
- Ładne imię.- zauważyła Nala, zbliżając się.
- Chłopca nazwiemy Li- powiedział Kovu.
- Chciałabym, żeby druga dziewczynka nazywała się Eli- odparła Sarabi.
- Podoba nam się to imię- odpowiedzieli młodzi rodzice i tak już zostało.
Mała Sea ( po lewej), Eli ( na środku) i Li ( po prawej)

Kiedy dodasz kolejny post?
OdpowiedzUsuńNie wiem, ale postaram się robić je szybciej
UsuńObrazek jest fajny jedyny problem że nie widać na nim że Sea jest najmłodsza
OdpowiedzUsuń